Ja potem podam jaki wymyśliłam. Nie musi byc rymowany ! Oto mój wiersz , sama wymyśliłam : Pustkę w Twoim sercu , może zniszczyć pies , Twój przyjaciel , który nigdy Cię nie zostawi , zawsze będzie przy Tobie , Pamiętaj - i ty go nie opuszczaj! Nawet kiedy go mocno zranisz on będzie. Cię kochał do końca swojego życia , a jego
przez to, mam już dwa. Jeden mały , duży drugi, akcja w domu nieustanna. nikt się tutaj już nie nudzi, choć czasami to gehenna. Psy to frajda nie z tej ziemi, chociaż kłaków pełno mają, przez te leniuch nie posiedzi, bo sprzątanie jest podstawą.
Pies pochwali swego Pana, włażąc szybko na kolana. Gdy sen Pana mocno zmorzy i do łóżka się położy, Pies pilnować będzie pilnie, by do rana Pan wypoczął. I swój trening znów rozpoczął…. Zapomniałam dodać też, Że pies musi także jeść. Pan więc dźwiga te ciężary: Kasze, ryże, makarony,
Zobacz 2 odpowiedzi na pytanie: Znacie fajny wiersz o psie do recytacji? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1901)
Dzisiaj, kiedy siedziałem na trawniku, poczułem straszne swędzenie, tuż pod ogonem. Przestraszyłem się, że psie sprawy nie do końca się udały. Czasem tak bywa. Nie będę tego tłumaczył, bo nie lubię o tym rozmawiać zwłaszcza, że to może wróżyć jedno – kąpiel! Jednak za chwilę, zaswędziało mnie, w okolicach uszu.
Wiersze o psach są pięknym sposobem na wyrażenie miłości do swojego czworonoga. Wielu poetów napisało chociaż kilka wierszy poświęconym swoim ukochanym pupilom. Znanymi polskimi autorami wierszy o psach są między innymi Jan Brzechwa, Barbara Borzymowska i Ludwik Kern.
Zobacz pierwszy zwiastun filmu „O psie, który jeździł koleją” i złap pociąg do przygody! „O psie, który jeździł koleją” zapowiada się na najważniejszą polską premierę familijną 2023 roku! To przeniesiona we współczesne czasy opowieść znana z uwielbianego dzieła Romana Pisarskiego pod tym samym tytułem. Historia
Zagadki dla dzieci o zwierzętach w ZOO z odpowiedziami to poznawanie egzotycznych mieszkańców ogrodów zoologicznych przez zabawę. Zgadnijcie o kim mówi rymowany wierszyk: o koali, wielbłądzie, a może żyrafie? Zapraszamy do działu zagadek Miasta Dzieci! Więcej zagadek rymowanek znajdziecie w „Zagadkowych Wierszykach”.
1. Lampo – Pies, który jest głównym bohaterem tej historii. Lampo jest niezwykle inteligentny, odważny i lojalny. Pies ma zdolność do podróżowania pociągami i to czyni go unikalnym. Zwraca uwagę swoim niepowtarzalnym charakterem i niezwykłą zdolnością do adaptacji.
Mieszaniec Lampo żył naprawdę w latach 50. XX wieku. Samodzielnie podróżował pociągami, przez co stał się najczęściej opisywanym i fotografowanym psem tamtych czasów. kliknij książkę. Prawdziwa historia psa, który podróżował koleją. Obejrzyj film o losach bohatera lektury. W 1961 roku Lampo zginął potrącony przez pociąg
hyHi. Dżońcio Julian Tuwim Mój piesek Dżońcio – oto go macie – To mój największy w świecie przyjaciel. Codziennie w kącie kanapy siadam I z moim Dżońciem gadam i gadam. Gadam i gadam, a Dżońcio milczy, Lecz mnie rozumie piesek najmilszy. Dziś mówię: „Dżońciu! Pomówmy o tem, Żebyś od jutra był naszym kotem. Będziesz pił mleko i łapał myszy…” Dżońcio udaje, że mnie nie słyszy. ↓ „Albo zrobimy z ciebie niedźwiedzia I będziesz w klatce żelaznej siedział! Nie będzie szynki, schabu tłustego…” Dżońcio udaje głuchoniemego. „Albo zostaniesz… koniem, powiedzmy… Chcesz owsa?…” (Dżońcio jest nieobecny). „Jeśli nic nie chcesz, to wiesz, co zrobię? Sklep z kiełbaskami otworzę sobie. (Dżońcio już uszy nastawił sztorcem, Słucha)… a z ciebie zrobię dozorcę, Żeby nie skradli kiełbas złodzieje!” Dżońcio się łasi, Dżońcio się śmieje! ↓ © Copyright by Fundacja im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim, Warszawa 2006 Dochody Fundacji im. Juliana Tuwima i Ireny Tuwim pochodzą jedynie z honorariów z tytułu praw autorskich do dzieł jej Patronów i przeznaczone są w całości na pomoc dzieciom niepełnosprawnym i na popularyzację twórczości obojga Autorów. ← poprzedni wiersz | następny wiersz → ↑
Psie smutki Na brzegu błękitnej rzeczki Mieszkają małe smuteczki. Ten pierwszy jest z tego powodu, Że nie wolno wchodzić do ogrodu, Drugi - że woda nie chce być sucha, Trzeci - że mucha wleciała do ucha, A jeszcze, że kot musi drapać, Że kura nie daje się złapać, Że nie można gryźć w nogę sąsiada I że z nieba kiełbasa nie spada, A ostatni smuteczek jest o to, Że człowiek jedzie, a piesek musi biec piechotą. Lecz wystarczy pieskowi dać mleczko I już nie ma smuteczków nad rzeczką.
Wierszyk od fanki Trening Chcemy mieć swojego psa, A to pies człowieka ma I tresuje go co dnia… Co dzień rano, przed śniadaniem, pies wychodzi razem z Panem. Pan za psem podąża żwawo, obudzony na czczo kawą. Tuż po pracy, przed obiadem, zachęcony Pan przez psa Trening szybki znowu ma. Dookoła parku biegiem albo pobliskiego skweru brzegiem… W domu piesek na kanapie po obiedzie słodko chrapie. A gdy zechce – Pan pogłaszcze, da zabawkę w pieską paszczę, Rzuci gałgan albo piłkę, pofigluje krótką chwilkę… Gdy pies szczeknie w przedpokoju, Człowiek pełen niepokoju sprawdza zaraz, co się dzieje!? Może goście lub złodzieje? A wieczorem, tuż przed snem, gdy Pan z dworu wraca z psem, Pies pochwali swego Pana, włażąc szybko na kolana. Gdy sen Pana mocno zmorzy i do łóżka się położy, Pies pilnować będzie pilnie, by do rana Pan wypoczął I swój trening znów rozpoczął… Zapomniałam dodać też, Że pies musi także jeść. Pan więc dźwiga te ciężary: Kasze, ryże, makarony, Serca, rybki i wątróbki, No i oczywiście chrupki, Psie ciasteczka, witaminki, Czasem z mięsa jakieś ścinki. Dosypuje lub gotuje, gdy tymczasem pies pilnuje, by mu kucharz nie zjadł jadła i nie nabrał zbytnio sadła. Piesek tak pilnuje Pana, bo wie dobrze, już od lat, że Pan to jego cały świat… Autor: Krystyna Janiak